Szukaj

WULKAN AGUNG

Anna, 06.11.2020
WULKAN AGUNG

Historia o pewnym nieznośnym wulkanie (2019)


Wszystkie newsy obiegła historia swietej gory- Agung. Wiec za pewne juz wiecie, ze jest to najwyższy punkt i aktywny wulkan na Bali, ktory ma ponda 3 tysiące metrów. Agung i Batur, są to dwa wulkany na które można było się do tej pory bez problemu wspinać nocą, a o świcie podziwiać piękne wschody słońca, znad chmurzystej pierzyny.O potencjalnym wybuchu słychać już było parę tygodni temu, po pierwszych donosach i wstrząsach, zostały ewakuowane najbliższe rodziny i ich zwierzęta gospodarcze do specjalnie przygotowanych miejsc, oddalonych o ponad 20km od wulkanu. 

Musze Wam powiedzieć, ze byłam trochę bardziej zaangażowana w ta akcje, i mogłam zobaczyć tereny, ktore zostaly przygotowane przez rząd i okolicznych mieszkańców. Na sam widok nóż w kieszeni się krajał. Wszystko wyglądało jak najgorsze festiwalowe pole namiotowe. Razem z firma organizowaliśmy akcje pomocnicze, zbieraliśmy pieniądze, ciuchy i produkty sanitarne. Gdy moja ekipa dojechała na miejsce, uświadomiła sobie skale problemu, oraz cos jeszcze bardziej przykrego. Korupcje, czyli odwieczny problem na Bali. Po katach można było zauważyć namioty pełne jedzenia, noodli, czyli zabawek które nigdy nie trafia do poszkodowanych.Powiem Wam szczerze, ze w momencie powrotu ekipy, zobaczeniu zdjęć z miejsca wydarzeń, usłyszenie o korupcji, oraz zobaczenie smutku na twarzy moich indo-przyjaciol, pękło mi trochę serce. Wydawało mi się ze Bali będzie trochę inne, ze w ramach takiej tragedii, rząd pomoże mieszkańcom. Ze w obliczu takiego zagrozenia, stawi sie za swoimi ludzmi. DUPA. Jedyne co dawało mi nadzieje w tym okresie to lokalni ludzie i ekspaci, którzy na prawdę robili wszystko by pomoc najbardziej potrzebującym. Sami robili akcje, kupowali potrzebne produkty, i nie oglądając się na żadne pośredniczace organizacje, wynajmowali samochody i zawozili na miejsce datki.Tak było parę tygodni temu, alert spadł, wszystko wróciło do normy. 

Wieczór przed moim wylotem i wakacjami w Polsce, dostaje powiadomienie WULKAN się obudził, bucha popiołem. Kolejne godziny w pracy spędziłam z niezaciekawa mina na telefonie obserwując sytuacje. Spakowana ruszyłam dość wcześnie na lotnisko. Odprawa zrobiona, samolot czeka- wyleciałam. Wulkan wybuchł, wyrzucił popiół, zablokował lotnisko, a lawa spływa do rzek.Kiedy w 1963 roku Agung wybuch po raz pierwszy, zabił 1000 osób, zablokował lotnisko na parę dobrych tygodni, oraz przez gigantyczna chmurę pyłów w atmosferze, obniżył średnia temperaturę na świecie.Oby Agung się ogarnął, i nie gwiazdorzy za długo. Czekamy na dobre newsy.

Koszyk

Twój koszyk jest pusty.

Dokonaj swoich pierwszych zakupów